Zabawy z masą solną

Z czym kojarzy Wam się masa solna? Mi z zabawami w dzieciństwie. Dzisiaj pokaże Wam jak tanim kosztem można zrobić wyjątkowy i spersonalizowany prezent. Bądź po prostu zająć dziecko na jakąś chwilę ;) Zapraszam…

Razem z Alexem wykorzystaliśmy masę solną, aby przygotować prezent dla taty. Możecie mi wierzyć – wzruszył się ;) Jednak pomysł ten będzie dobry na wiele okazji. Zapomniałaś o dniu babci, dziadka? Nie ma problemu, jeśli masz w domu sól, mąkę i wodę, możesz go wyczarować przy użyciu tych właśnie składników. Jednak nie tylko, możecie razem z dzieckiem z masy zrobić różne figurki, które później możecie pomalować farbkami. I macie dwie zabawy na jednym ogniu, a przy dzieciach z czasem pomysłów zaczyna brakować. My wykonaliśmy odcisk rączki Alexa, świetna pamiątka.

IMG_2589.jak-zmniejszyc-fotke_pl

SKŁADNIKI:

Podam Wam proporcję, które wystarczyły na nasz odcisk. Jeśli potrzebujecie więcej, po prostu proporcjonalnie zwiększacie ilość składników.

- szklanka mąki

-pół szklanki soli

- 3/4 szklanki wody

Na zdjęciu jest pół szklanki wody, jednak troszkę dodałam. Generalnie wody dodajecie do momentu, aż ciasto wyrobi się, będzie elastyczne, i nie będzie kleić się do rąk.

WYKONANIE:

Z powstałego ciasta formujemy pożądane kształty. My do odcisku potrzebowaliśmy krążka. Więc uformowałam kulę i zwyczajnie ją rozpłaszczyłam. Później wykonałam dziurkę słomką do napoi. Przez taką dziurkę możemy przeciągnąć ozdobną wstążkę czy sznurek i powiesić pamiątkę na ścianie. Kolejnym krokiem było odciśnięcie rączki Alexa. I możecie mi wierzyć, że ten etap był najtrudniejszy. Alex ewidentnie miał inną wizję na tą zabawę i co rączka zbliżała się do masy to zaczynał ją gnieść ;) Jednak po jakimś 675 razie robienia na nowo kulki w miarę nam się udało. Później nożem wykonałam napisy. I na tym nasza praca się kończy. Masa jednak jest dalej elastyczna. Odkładamy masę w ciepłe miejsce, np. na kaloryferze i pozostawiamy do wyschnięcie. Jeśli jednak nie macie czasu, dzieci nie chcą czekać czy cokolwiek innego, można wysuszyć w piekarniku. I my właśnie tak zrobiliśmy. Ustawiamy 80 stopni i pieczemy aż stwardnieje. My piekliśmy jakieś 2 godziny, w tym czasie z zewnątrz już stwardniała, i wyjęliśmy do dalszego wysuszenia. Tak samo robimy z figurkami.

Powodzenia! <3

PS. Nasza masa nie jest do końca jednolita, bo perfekcyjna pani domu miała tylko sól grubo ziarnistą ;) Radzę użyć tej drobnej, zmielonej.
IMG_2593.jak-zmniejszyc-fotke_pl IMG_2601.jak-zmniejszyc-fotke_pl IMG_2602.jak-zmniejszyc-fotke_pl IMG_2604.jak-zmniejszyc-fotke_pl IMG_2611.jak-zmniejszyc-fotke_pl

Jeśli podobał ci się artykuł będzie mi miło jeśli dasz mi o tym znać zostawiając komentarz. Daj znać znać że nie jestem tu sama ;)

Zapraszam również do polubienia strony mlodamamma na facebook-u  - KLIKNIJ TU

Możesz również być z nami na bieżąco jeśli dodasz Nas do obserwowanych na Instagramie – Mlodamamma

43 comments on “Zabawy z masą solną

  1. Pamiętam takie zdarzenie z dzieciństwa, z masy solnej zrobiłam twarz starego dziada, oczy wybałuszone z żyłkami. Włosy – ugotowany makaron. Włożyłam do garnka i przykryłam pokrywką. Każdy, kto do gara zajrzał, przeraził się!

  2. Bardzo kreatywny pomysł. Super, chyba zrobię może dla babci odbicia rączek moich szkrabów. :)

  3. Córka, jak chyba każde dziecko, uwielbia wszelkie zabawy sensoplastyczne, a ta z masą solną niewątpliwie do nich należy. To zdecydowanie zabawa na piątkowe popołudnie – już wpisałam w kalendarz.

  4. Lubię takie kreatywne zabawy i spędzanie czasu z dziećmi. :) Gajnie jak można coś wspólnie ulepić i stworzyć. :)

  5. Mam złe doświadczenia z masą solną, lubi się psuć. Chociaż trochę żałuję, że nie zrobiłam sobie takiej pamiątki. Chociaż mam odciśniętą stópkę na papierze i oprawioną w ramce.

  6. Fajny pomysł! Ja dla mojego synka miałam ramkę na zdjęcie i właśnie dwa odciski. Ile się namęczyłam żeby odbić jego rączkę. A robiłam to jak miał około tydzień. Chyba za 15 razem się udało.

  7. W dzieciństwie ze dwa razy bawiłam się masą solną. Powychodziły mi takie „arcydzieła”, że aż sama szybko zrozumiałam, że na rzeźbiarza się nie nadaję :D

  8. Jak już pisałam :) praca z masa solną to dla mnie nowość. Teraz eksperymentuję troche z glinka samoutwardzalną i wydaje się że masa solna też mogłaby posłużyć jako materiał do wykonywania odcisków z form.

  9. Ile to się w dzieciństwie figurek i tym podobnych przedmiotów z masy solnej narobiłam. Moje największe osiągnięcie? Foka, która rzeczywiście fokę choć trochę przypominała… Miałam jakieś 7 lat. Przypomniałam mi fajny sposób na spędzenie czasu z dzieckiem. Z pewnością z moim Jankiem nie jedną rzeźbę z masy solnej wykonamy :)

  10. Przypomniałaś mi moje dzieciństwo – ileż ja się prezentów dla bliskich narobiłam właśnie z masy solnej! Z przyjemnością przypomnę sobie te czasy, testując zabawę z córką :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *