Czytanie książek dziecku – jedna z największych inwestycji w jego rozwój!

Lista zalet wynikających z czytania książek jest bardzo długa, np. czytanie to świetne ćwiczenie dla naszego mózgu, czytając mamy o wiele większy zasób słownictwa, poszerzamy swoją wiedzę na wiele tematów, poprawia się nasza pamięć i koncentracja, czytanie rozwija wyobraźnie. Korzyści wynikające z tej pozoru prostej czynności można wymieniać długo. Jednak czy warto czytać naszym najmłodszym członkom rodziny? Co czytanie daje dzieciom które są jeszcze w brzuchu? Czy warto czytać niemowlakom które i tak nie rozumieją, nie umieją mówić ani skupić się na czytanej treści? Na te pytania znajdziecie odpowiedź poniżej… Zapraszamy…

IMG_1480.jak-zmniejszyc-fotke_pl

Czy warto czytać dzieciom które mieszkają jeszcze w brzuchu mamy?

Wszyscy dobrze wiemy że od czwartego miesiąca życia płodowego nasze maleństwo odbiera dźwięki dochodzące z otoczenia. Natomiast w trzecim trymestrze słuch dziecka jest już bardzo dobrze rozwinięty. Ktoś z Was powie ale po co to robić? Przecież dziecko nie rozumie co czytamy. A no właśnie warto to robić dlatego, że dziecko słysząc głos jednego z rodziców po pierwsze uspokaja się, a po drugie jest to świetna forma oswajania się maleństwa z rodzicami, i na odwrót. Co więcej są badania, które mówią o tym że dziecko w późniejszych okresach swojego rozwoju wybiera lektury, które pamięta z życia prenatalnego. Ile w tym prawdy? Nie mam pojęcia, ale może coś w tym faktycznie jest. Czytając instynktownie zmieniamy ton głosu na bardziej spokojny, czuły, w końcu czytamy dla naszego wyczekiwanego maluszka. Pomoże nam to już po urodzeniu, wtedy dziecko słysząc mamę czy tatę czytających bajkę będzie się uspokajało, działa to w ten sam sposób jak z kołysankami, które dziecko poznało już w brzuszku. Jest to też świetny pomysł na zapoznanie taty z dzieckiem. My mamy wiadomo czujemy ruchy, czujemy zmiany w naszym ciele i w ogóle wszystko jakoś odbywa się z większą łatwością. Natomiast tatusiowie mogą mieć z tym problem, a czytanie dziecku bajki w jakimś stopniu daję im możliwość zapoznania się z potomkiem.

IMG_1443.jak-zmniejszyc-fotke_pl

Ale czy warto czytać wiercącemu się i średnio zainteresowanemu maluszkowi?

Oczywiście, że warto! Nie wymagajmy cudów, żadne kilku miesięczne dziecko nie będzie nieruchomo i w ciszy słuchało czytanej lektury. Natomiast chyba każde dziecko lubi przebywać na kolanach, w objęciach mamy czy taty i słuchać tego co rodzic do niego mówi. Więc dla maluszka będzie to świetna zabawa, nawet jeśli będzie miało wielki apetyt na okładkę książki, trudno pamiętajmy, że właśnie w ten sposób dzieci poznają świat. Bądźmy cierpliwi również wtedy, kiedy nasz potomek sam będzie przekładał kartki, nie zawsze przed skończeniem tekstu, bądź będzie zafiksowany na jedną stronę, być może tam obrazki przykują jego wzrok najbardziej i to na nie zdecyduje się ciągle patrzeć. Czytanie świetnie stymuluje mózg. Ważna jest obserwacja zachowań dziecka, ono samo da nam znać co mu się podoba. Być może to będą rymowanki, a być może obrazki które rodzice opisują i np. naśladują dźwięk jaki wydają. Co więcej, jest to świetny sposób na wzmacnianie więzi między rodzicami a dzieckiem. No bo co zbliża bardziej niż wspólnie wykonywane czynności, i to na dodatek podczas których maleństwo czuje ciepło rodzica i słyszy jego głos. Również rodzice dzięki czytaniu mogą wrócić do lat dzieciństwa, ja na przykład z chęcią przypominam sobie lektury które wywołują u mnie pozytywne emocje i wspomnienia. Tak więc czytajmy naszym pociechą jak najwięcej!

IMG_1446.jak-zmniejszyc-fotke_pl

Jakie korzyści niesie za sobą czytanie książek dzieciom?

#1 Budowanie mocnej więzi między rodzicem a dzieckiem

#2 Rozwój mowy dziecka

#3 Kształtowanie wyobraźni

#4 Poznawanie świata

#5 Sposób na zabawę

#6 Nauka koncentracji

#7 Pobudzenie rozwoju emocjonalnego, budowanie wrażliwości dziecka

IMG_1495.jak-zmniejszyc-fotke_pl

Jak zatem czytać dzieciom?

Skoro wiemy już jak wiele korzyści może nam i naszemu maleństwu przynieść czytanie książek, dowiedźmy się jak mamy to robić? Przede wszystkim ważny jest odpowiedni nastrój dziecka, jeśli dziecko będzie głodne, rozdrażnione, czy bardzo pobudzone inną zabawą raczej wątpliwe jest, że skupi się choć na chwilę na lekturze. Ważny jest również nasz ton, intonacja. Jeśli cały tekst będzie czytany jednostajnym, znudzonym głosem, bez pauz to mamy gwarantowane, że po trzech linijkach tekstu nasze dziecko zainteresuję się czymś innym. Podczas czytania nie strofujmy dziecka. Niech czytanie kojarzy mu się z przyjemnością, a nie słuchaniem zakazów : nie dotykaj, nie gryź, nie przewracaj kartek. Starszym dzieciom dajmy wybór, nawet jeśli będziemy musieli czytać książkę piąty raz z rzędu, jeśli dziecko chce czytajmy ją. Przenośmy czytane treści do życia np. w książce mowa o częściach ciała, pokażmy je dziecku na sobie; czytamy o odgłosach zwierząt: zapytajmy jak robi nasz piesek, czy kotek cioci. I najważniejsza zasada to: nie wolno przesadzać. Jeśli nasze dziecko ewidentnie ma dosyć, po prostu zakończmy czytanie, mimo nie skończonej książeczki, strony. Pamiętajmy że czytanie ma kojarzyć się z przyjemnością, nie obowiązkiem. Nasze maluchy dużo szybciej nudzą się wykonywaną czynnością niż my, więc nawet jeśli minęły dopiero trzy minuty, jeśli dziecko pokazuje że koniec to koniec.

Książka w erze komputerów, tabletów i bajek w TV…

Dopóki dziecko jest malutkie i samo nie dorwie się do naszego laptopa czy nie włączy kanału na którym 24 na dobę lecą bajki jesteśmy w stanie sprawić że polubi czytanie i faktycznie będzie sprawiało mu to przyjemność. Umówmy się nie mam nic przeciwko oglądaniu bajek czy graniu w gry i nie należę do mam które zabraniają przy dziecku włączyć telewizor. Jednak wizja starszego dziecka wlepionego cały dzień w ekran, czy grającego na konsoli bez opamiętania nieco mnie przeraża… Pamiętajmy również, że dzieci biorą przykład z rodziców. Więc jeśli nigdy nie macie książki w rękach, nie dziwcie się później że dziecko na lektury reaguję wręcz alergią.

A jak jest u Was w domach? Czy czytanie często u Was gości?

Jeśli podobał ci się artykuł będzie mi miło jeśli dasz mi o tym znać zostawiając komentarz. Daj znać znać że nie jestem tu sama ;)

Zapraszam również do polubienia strony mlodamamma na facebook-u  - KLIKNIJ TU

Możesz również być z nami na bieżąco jeśli dodasz Nas do obserwowanych na Instagramie – Mlodamamma

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *